Do Polski przyjechał na studia syn arabskiego szejka. Po...

Do Polski przyjechał na studia syn arabskiego szejka. Po tygodniu pisze list do ojca:
„To bardzo dziwny kraj. Ja przyjeżdżam na wykłady mercedesem, a mój wykładowca autobusem.”
Ojciec odpisuje:
„Nie martw się, synu. Przyślę ci autobus.”