Pani przedszkolanka pomaga Jasiowi wcisnąć wysokie, zimowe...

Pani przedszkolanka pomaga Jasiowi wcisnąć wysokie, zimowe buty.Szarpanina, ciągną, stękają.Weszły!- Ale założyliśmy na odwrót – mówi Jaś.Znowu zdejmują, męczą się.Uff, zeszły.Wkładają ponownie – znowu walka.Uff, weszły.- To nie moje buty – oznajmia Jaś.Pani zaciska zęby i ściąga je jeszcze raz.- To buty brata, mama kazała mi nosić – dodaje Jaś.Pani z trudem znowu zakłada buty.- A gdzie rękawiczki? – pyta.- Schowałem w bucikach, żeby nie zgubić.