Do lekarza wchodzi korpulentna kobieta.

Do lekarza wchodzi korpulentna kobieta.
– Ale ma pani sporą... – zaczyna lekarz i dostaje w twarz.
Kolejny medyk też oberwał.
Trzeci, ostrzeżony, mówi: – Ma pani niewielkie piersi.
– I z tym przychodzę.
– Proszę pocierać papierem toaletowym.
– A to działa?
– Skoro pomogło na tamtą część ciała, to i tutaj pomoże.